ďťż
They seem to make lots of good flash cms templates that has animation and sound.

JEŻ - niewidomy, bez ząbków, tak bardzo domowy- wro! MA DS u Magdaleny:)



demi - 26-12-2008 21:14
Więc teraz urządzili mnie takim cudakiem :loveu:

http://photos.nasza-klasa.pl/152473/...ed225dcc7.jpeg

Jeż jest niewidomy...

Dwa lata temu pewna kobieta znalazła go w wapnie, miał poprzypalane łapki, wzięła go i tak został.
Ale wyjechała i jeż miał iść do uśpienia....:shake:

Moje najukochańsze w świecie wetki pomyślały, ze któż go nie weźmie jak nie Pani Kleszcz:evil_lol: i tak też sie stało;)

Wiec jeżyk jest niewidomy, ale świetnie radzi sobie w mieszkaniu. Dreptusia jak by 4 bieg załączył:lol: Czasem na coś wpadnie, ale naprawdę radzi sobie super:loveu:
Nawet Czuczek na noc mu czasem odstąpi swoje legowisko:evil_lol:

Jeżyk nie ma też ząbków, tzn ma kiełki w tragicznym stanie- zapach zabija:shake:! Niedługo bedzie mieć kamień ściągany, wiec jakoś zaczniemy wkoncu funkcjonować względnie:cool3:.
Ale niestety sucha karma odpada, tylko zmielone mięsko, bądz pociapane puszeczki + oczywiscie tłuczone orzeszki, gerberki itp:roll:

No i szukam maluszkowi super domku;)





Doda_ - 26-12-2008 21:45
jaki cudny :lol: a gdzie spi? chodzi po calym mieszkaniu ?



demi - 26-12-2008 22:09

jaki cudny :lol: a gdzie spi? chodzi po calym mieszkaniu ? Śpi - nie oznacza to zawsze, ze to noc:mad: - w klatce.
On tylko po moim pokoju biega, bo muszę mieć na niego oko, miedzy 8 psami i kotami, to czasem przyda się zerknąć gdzie ten struś pędziwiatr jest:razz:



Erazm - 26-12-2008 22:16
Rany, ale cudny cudak:crazyeye::lol:. Świetny kompan, tylko czy głaszcze się go z igłą:evil_lol:? Będę zaglądać do malucha i trzymam kciuki za domek:lol:





Magdalena - 26-12-2008 22:17
Demi droga a powiedz co trzeba zapewnić takiemu jeżowi? I czy jemu będzie dobrze w domu? Czy zgodzi się z psem, ślimakami i papugą? ;) co je, jak/gdzie mu spanko urządzić... Mam las blisko, mogłabym czasem z nim na spacer wychodzić.. ;) może bym przygarnęła...



nika28 - 26-12-2008 22:36
Ale cudny :loveu: :loveu: :loveu:



demi - 26-12-2008 22:41

Demi droga a powiedz co trzeba zapewnić takiemu jeżowi? I czy jemu będzie dobrze w domu? Czy zgodzi się z psem, ślimakami i papugą? ;) co je, jak/gdzie mu spanko urządzić... Mam las blisko, mogłabym czasem z nim na spacer wychodzić.. ;) może bym przygarnęła... hehe, za wiele to on nie potrzebuje;) i Głaszcze się go z igłą:evil_lol:

Z powodu jego braku uzębienia to ważne jest jedzonko, żeby było elegancko pociapane;) i podstawianie wszystkiego pod nochalka:loveu:
U mnie w pokoju mieszka z 6 psami i kotem- lata luzem większość doby, nie ma zadnych zgrzytów, ale jak np moja 7 sunia, Emilka by go dopadła, tak nawet igły nie zostaną:roll: Spanko ma w klatce z mojej wygody, bo czasem muszą być otwarte drzwi, a ja na pietrze mieszkam, wiec mogło by być niefajne bum:roll: wcześniej biegał po całym mieszkaniu, miał swoje psie legowisko, na szmatkach i było super;) u mnie również z wygody na trocinkach i sianku, co nie zawsze mu pasuje, bo kuje w łapeczki:lol: przecież już po Czuczku wiecznie piorę manele, to jeszcze po jeżu- o nie:diabloti:

Jeż mieszka już 2 lata w mieszkaniu i nie narzeka :lol:

chyba wszystko napisałam... hmm:roll:

AAA i te ślimaki... to ja mam nadzieję, ze one gdzieś zamkniete w jakimś akwarium są :razz: bo jak by luzem dorwał pełnosprawny jeż to koniec, na obiad by wsiorbał i tyle:evil_lol:, ale z powodu ząbków to może im nic nie grozi:evil_lol:



demi - 26-12-2008 22:43

Mam las blisko, mogłabym czasem z nim na spacer wychodzić.. ;) wiesz jak by ci dyla do lasu dało to:mad:

ale miedzy bogiem a prawdą, to on wcale trocin, liści i trwa nie lubi, kują go w łapki :evil_lol: jak on od małego w mieszkaniu i jeszcze miał tym wapnem popalone, to nie dziwie się, że na poduszkach lubi:evil_lol:



demi - 26-12-2008 22:45

Ale cudny :loveu: :loveu: :loveu:
taa cudny:evil_lol:

oglądałyście kiedys taką baję "dziadek do orzechów" ???
Tam były takie myszy jak z horroru wziete- jak mu trąbnę zdjecie z profila to ten pyszczek sprawia, że czuje się mało bezpiecznie:evil_lol:



demi - 26-12-2008 22:58
http://img181.imageshack.us/img181/3...6072ya0.th.jpg

http://img181.imageshack.us/img181/7...6073rs6.th.jpg

http://img208.imageshack.us/img208/3...6075fn6.th.jpg

http://img212.imageshack.us/img212/6003/jez1vl9.th.jpg

http://img381.imageshack.us/img381/9648/jez2eg5.jpg

a tu widać jego zółciutkie, pachnące ząbki:evil_lol:

a tak serio to jesteśmy na antybiotyku, szybkujemy się na zabieg czyszczonka pozostałości:lol:




Magdalena - 26-12-2008 23:00
ślimaki są zamknięte, czasem je wypuszczam ale po półce sobie chodzą, nie po ziemi, więc nie byłoby problemu...
co do lasu- myślałam że czasem można by go wyprowadzić, bo może teskni za środowiskiem, ale jak mu dobrze w mieszkaniu to super ;)
a to jedzonko to jakieś specjalnie jeżowe czy wystarczy pomemlane ludzkie jedzenie?

strasznie mi się spodobał... chętnie wezmę... :loveu: tylko trza będzie jakiś transport wymyśleć. zapewniam, że będzie pod dobrą opieką :) a i podusię mu odstapię.

aaa jeszcze kwestia "wydalania" - trzeba mu uszykować jakieś specjalne miejsce czy generalnie robi gdzie popadnie? ;)



demi - 26-12-2008 23:03

ślimaki są zamknięte, czasem je wypuszczam ale po półce sobie chodzą, nie po ziemi, więc nie byłoby problemu...
co do lasu- myślałam że czasem można by go wyprowadzić, bo może teskni za środowiskiem, ale jak mu dobrze w mieszkaniu to super ;)
a to jedzonko to jakieś specjalnie jeżowe czy wystarczy pomemlane ludzkie jedzenie?

strasznie mi się spodobał... chętnie wezmę... :loveu: tylko trza będzie jakiś transport wymyśleć. zapewniam, że będzie pod dobrą opieką :) a i podusię mu odstapię.

aaa jeszcze kwestia "wydalania" - trzeba mu uszykować jakieś specjalne miejsce czy generalnie robi gdzie popadnie? ;)
Jeśli jest chęć twoja i jeżowa to na spacerki jak najbardziej chodzic można;) generalnie jeżyk czuje sie dobrze w miejscu, które zna, bo wie po czym stąpa:roll:

JEdzenie to ja ci powiem, ze daje mu głównie kocie puchy:cool3: albo mielonke surową i gotowaną podziabaną, orzeszki potłuczone - liste bym c napisała, ze hoho:loveu:

POLECAM Jeże Europejskie
ta dziąszka pomogła mi w tamtym roku wykarmić 6 osesków jeżyczkowych- wirtualnie, bo wirtualnie, ale wiele jej zawdzięczam;) w razie jakiś specjalistycznych pytań można pisać;)

A co do załatwiania się, to niestety gdzie popadnie:shake:



demi - 26-12-2008 23:05

mówie Ci bierz go bo to cudo niesamowite:loveu: prześliczny taki jest że szok:loveu: sam bym takiego chciał ale mi mama nie pozwala:angryy::-( zmienisz zdanie jak go poczujesz przez te ząbki przed zabiegiem:evil_lol:



Mateo93 - 26-12-2008 23:10
mówie Ci bierz go bo to cudo niesamowite:loveu: prześliczny taki jest że szok:loveu: sam bym takiego chciał ale mi mama nie pozwala:angryy::-(



Magdalena - 26-12-2008 23:15

mówie Ci bierz go bo to cudo niesamowite:loveu: prześliczny taki jest że szok:loveu: sam bym takiego chciał ale mi mama nie pozwala:angryy::-( nie mogę się oprzeć. a więc zapraszam panie jeżu w me skromne progi :loveu: domek znaleziony.
Demi masz jakiś pomysł na transport? czy napisać na forum, czy ktoś nie miałby mozliwości przewiezienia zwierza?



demi - 26-12-2008 23:18

nie mogę się oprzeć. a więc zapraszam panie jeżu w me skromne progi :loveu: domek znaleziony.
Demi masz jakiś pomysł na transport? czy napisać na forum, czy ktoś nie miałby mozliwości przewiezienia zwierza?
w takim bądz razie pisz na forum ;)
Chciałabym Ci go przywieźć i zobaczyć gdzie on tam bedzie siedział, ale niestety flaki prędzej wypruje, a nie dam rady:roll:

Tylko, że na początku stycznia ma mieć chłoptaś zabieg, wiec troszku trzeba by poczekać:roll:



Doda_ - 26-12-2008 23:33
Też chętnie bym go przygarnęla... :loveu: (magda:mad: hihi zartuje, ciesze sie ze jez bedzie mial domek)... hm może kiedys złapię jeza w lesie :evil_lol:



Magdalena - 26-12-2008 23:35

Chciałabym Ci go przywieźć i zobaczyć gdzie on tam bedzie siedział, ale niestety flaki prędzej wypruje, a nie dam rady:roll: jeśli kiedyś będziesz w mojej okolicy, zapraszam ;) na wizytę kontrolną ;)możesz być spokojna, dbam o swoje zwierzaki, nie stanie mu się krzywda.


Tylko, że na początku stycznia ma mieć chłoptaś zabieg, wiec troszku trzeba by poczekać:roll: do tego czasu postaramy się o transport ;)



demi - 26-12-2008 23:42

jeśli kiedyś będziesz w mojej okolicy, zapraszam ;) na wizytę kontrolną ;)możesz być spokojna, dbam o swoje zwierzaki, nie stanie mu się krzywda.

do tego czasu postaramy się o transport ;)
wiec cóż tu dużo mówić, kombinuj transport, a ja bede kombinować jak mu dalej te tabletki do dziubka wepchnąć:loveu:



Renata5 - 26-12-2008 23:50

Jeśli jest chęć twoja i jeżowa to na spacerki jak najbardziej chodzic można;) Spacerków to bym nie polecała,bo jeżyk pójdzieee w las,a tam niestety nie da sobie rady:shake:.
No i skoro tak ładnie się odnajduje w mieszkaniu,to chyba nie ma co mu przypominać wolności,bo może zacznie tęsknić za lasem i może to odchorować:shake:
ja mam gawrona ze złamanym skrzydłem,który już nigdy w życiu nie poleci.W dzień chodzi po domu,a w nocy śpi w klatce.Jak było ciepło,wystawiłam go w klatce na balkon,żeby powdychał sobie powietrza,pooglądał świat...niestety szybciej go zabrałam z balkonu niż wstawiłam:shake:.Ptak zaczął krakać,głupieć w klatce,bo bardzo chciał wyjść.Niestety powrót na wolność to pewna śmierć dla niego.Od tej pory nie wystawiam go na dwór,nie przypominam mu wolności,wydaje mi się,że odnalazł się w mieszkaniu,jest fajny,"gadamy" sobie.Także jeżykowi też nie ma co przypominać zapachu lasu.Jest szczęśliwy w mieszkaniu i niech tak zostanie;)



Magdalena - 26-12-2008 23:51

Też chętnie bym go przygarnęla... :loveu: (magda:mad: hihi zartuje, ciesze sie ze jez bedzie mial domek)... hm może kiedys złapię jeza w lesie :evil_lol: jeśli nie udałoby się znaleźć transportu (nie mam mozliwości sama po niego pojechac) to nie mam nic przeciwko temu, żeby pojechał do Ciebie... ale mam nadzieję, że coś się znajdzie :razz:



Renata5 - 26-12-2008 23:58
Spacerków to bym nie polecała,bo jeżyk pójdzieee w las,a tam niestety nie da sobie rady:shake:.
No i skoro tak ładnie się odnajduje w mieszkaniu,to chyba nie ma co mu przypominać wolności,bo może zacznie tęsknić za lasem i może to odchorować:shake:
ja mam gawrona ze złamanym skrzydłem,który już nigdy w życiu nie poleci.W dzień chodzi po domu,a w nocy śpi w klatce.Jak było ciepło,wystawiłam go w klatce na balkon,żeby powdychał sobie powietrza,pooglądał świat...niestety szybciej go zabrałam z balkonu niż wstawiłam:shake:.Ptak zaczął krakać,głupieć w klatce,bo bardzo chciał wyjść.Niestety powrót na wolność to pewna śmierć dla niego.Od tej pory nie wystawiam go na dwór,nie przypominam mu wolności,wydaje mi się,że odnalazł się w mieszkaniu,jest fajny,"gadamy" sobie.Także jeżykowi też nie ma co przypominać zapachu lasu.Jest szczęśliwy w mieszkaniu i niech tak zostanie;)
Pozdrawiam:loveu:



Doda_ - 27-12-2008 00:09
też mam nadzieje ze transport do Bydgoszcza znajdzie sie szybko i to niedlugo :loveu:



emilia2280 - 27-12-2008 00:13
Zawsze marzylam zeby miec jeza! I nigdy go nie znalazlam, tylko martwe na drodze albo zagryzione przez koty na dzialce :-(

Ale do Irlandii chyba jezy nie wozĂĄ? :razz:



Astaroth - 27-12-2008 00:58
Moja koleżanka z uczelni zajmuje sie jeżami od paru lat jeśli potrzebujecie pomocy to podaje jej strone jeze.republika.pl , na pewno odpowie na wszelkie pytania dotyczące kolczastych zwierzaków :)



demi - 27-12-2008 15:58

Moja koleżanka z uczelni zajmuje sie jeżami od paru lat jeśli potrzebujecie pomocy to podaje jej strone jeze.republika.pl , na pewno odpowie na wszelkie pytania dotyczące kolczastych zwierzaków :) właśnie o tej dziąszce napisałam wcześniej, że pomogła mi moją szczęśliwą 6 osesków wykarmić;)



demi - 27-12-2008 16:03
Wątek transportowy dla jeżyka już jest założony:razz:



Magdalena - 27-12-2008 16:27

Wątek transportowy dla jeżyka już jest założony:razz: alez oczywiście moja droga ;)

http://www.dogomania.pl/forum/f521/p...an-jez-127823/



giselle4 - 27-12-2008 20:17
...demi ,podziwiam Cie dziewczyno:crazyeye:
wiesz ,Ty nie jestes kurczaczek...Ty jestes szalony kurczaczek
Mysle ,co Ci jeszcze wcisną:eviltong: Ty nie piśniesz słowem
TYLKO ....WEZMIESZ.:shake:



demi - 27-12-2008 21:01

...demi ,podziwiam Cie dziewczyno:crazyeye:
wiesz ,Ty nie jestes kurczaczek...Ty jestes szalony kurczaczek
Mysle ,co Ci jeszcze wcisną:eviltong: Ty nie piśniesz słowem
TYLKO ....WEZMIESZ.:shake:
żeby sie ze mnie tylko szalona pieczeń nie zrobiła:evil_lol:

a co ja mam zrobić? Zostawić? Uśpić? chyba sie wieszać... :shake:



demi - 27-12-2008 21:02
ale najważniejsze, że bedzie mieć DOBRY DOMEK!!!
Bo o to w tym wszystkim chodzi:loveu: co by innych uszczęśliwiać :loveu:



ulvhedinn - 28-12-2008 11:18
Ale fajny jeżol :evil_lol: kurcze gdyby nie KrA, to bym ci go Asia zakosiła....



Magdalena - 28-12-2008 17:24
Kiedy jeżyk będzie miał zabieg? Tzn od którego stycznia można szykować mu transport?



demi - 28-12-2008 22:40

Kiedy jeżyk będzie miał zabieg? Tzn od którego stycznia można szykować mu transport? myślę, ze między 5 a 9 stycznia;)



demi - 28-12-2008 22:50

Ale fajny jeżol :evil_lol: kurcze gdyby nie KrA, to bym ci go Asia zakosiła.... a ty co za duzo miejsca w domu masz:evil_lol:



Magdalena - 28-12-2008 23:49
Tarzanka zabierze jeża z Wrocławia do Poznania :loveu::loveu:
Demi "zapakujesz" go jakoś? W jakiś kartonik czy cuś... żeby problemu z nim nie miała...
Jak dowiem się jaki termin jej pasuje to będę kombinowała co dalej z Poznania ;)



peate - 28-12-2008 23:53
spróbujcie maluchowi zmieszać mleko z ugotowanym żółtkiem to zobaczycie co się będzie działo :diabloti:
ja wcześniej nie wiedziałam, że jeże mają takie długaśne języki :cool3:
i faktycznie po trawce w ogrodzie biegają jak torpedy :evil_lol:
powodzenia :lol:



Erazm - 29-12-2008 14:45
Tuptuś sie już pakuje? Pięknie:lol:

Przepraszam, ze zaoffuję, ale dwa maile mogą uratować niejedno życie



Erazm - 29-12-2008 16:58
Tylko żeby jeżyka ślimaki nie zżarły u Supergogi:shake:



Magdalena - 29-12-2008 17:03
Jest już transport :multi:
Od Demi jeża zabierze Tarzanka, dowiezie do Poznania, gdzie przenocuje go Supergoga i przekaże następnego dnia razem ze swoimi stworami mojemu znajomemu... a on dowiezie je do Bydgoszczy :multi:
bardzo dziękuję osobom, które zechciały pomóc :oops: :loveu:

więc czekamy na zabieg i ustalamy termin ;)



emilia2280 - 29-12-2008 17:10

Tylko żeby jeżyka ślimaki nie zżarły u Supergogi:shake: Jezyk po zabiegu na zĂĄbkach, sam bĂŠdzie mógl zezrec slimaki Supergogi :p



Magdalena - 29-12-2008 17:25

Jezyk po zabiegu na zĂĄbkach, sam bĂŠdzie mógl zezrec slimaki Supergogi :p Cicho!! Bo noclegodawczynie wystraszycie!!



falabela - 29-12-2008 21:26
Cliczny jeżuś :loveu:
Może ta stronka się przyda? Pigmejski Jeďż˝ Afrykaďż˝ski coprawda to o jeżach afrykańskich a nie naszych rodzimych, ale jest dużo praktycznych inf dotyczących chowu w domu ;)
Pozdrowiam :)



Erazm - 29-12-2008 22:51
No, dobrze już cichutko:cool3: Mały pakuj dobytek i do domciu:lol:



demi - 04-01-2009 16:36
jeżyk we wtorek bedzie mieć zabieg;)



emilia2280 - 04-01-2009 16:48
A dostaniemy zdjĂŠcia jezyka? Prosiiimy :loveu: A moze i zĂĄbków jezyka :razz: chcialabym poznac ewentualne zagrozenie, gdybym kiedys miala takiego zgarniac z ulicy :p



demi - 04-01-2009 17:36

A dostaniemy zdjĂŠcia jezyka? Prosiiimy :loveu: A moze i zĂĄbków jezyka :razz: chcialabym poznac ewentualne zagrozenie, gdybym kiedys miala takiego zgarniac z ulicy :p podczas zabiegu na pewno mu zrobie;) nie wiem też czy moje dziewczyny nie będą chciała z tego zabiegu artykułu zrobić, bo coś wspominały;)
Ale kochani dzis to juz nie bede działać, bo zaraz mi sie familia zjeźdza :shake:nie lubie takich zjazdów, wiecej sie nasłucham, niż to warte:shake:
a jutro cały dzien w terenie i wróce z schorowanym dobkiem do domu, o ile do tego domu mnie wpuszczą :roll:



giselle4 - 04-01-2009 20:51
...TRZYMAM KCIUKI...NIE ,NIE ZA JEŻA,ZA CIEBIE kurczaczku
:evil_lol:



demi - 04-01-2009 22:13

...TRZYMAM KCIUKI...NIE ,NIE ZA JEŻA,ZA CIEBIE kurczaczku
:evil_lol:
;)

ja bym tu bardziej za jeża trzymała, bo to małe zwierzątko, a wiecie jak to z narkozami, mi już wszystko w gardle stoi bo wiecznego stresa mam normalnie...



Martka - 05-01-2009 09:49
Jeśli jezyk ma domek to może zmaina tytułu?:oops::cool3:



demi - 06-01-2009 07:02

Jeśli jezyk ma domek to może zmaina tytułu?:oops::cool3: Tylko czemu domek się nie odzywa:razz: Proszę domek o pw z nr tel;)

Dziś będzie ten zabieg, musze go tyci przełożyć bo zaraz jade na interwencje z powiatowymi koty bronić i się cholera wszystko nakłada na siebie, jak nie zwariuje to się wykończe:shake:



Magdalena - 06-01-2009 12:12
domek cały czas czeka na zwierza - czekam aż będzie już gotowy do wyjazdu, następnie zapytam kiedy znajomy będzie w Poznaniu i wtedy postaramy się żeby jeż trafił dzień wcześniej do Supergogi (jesli Tarzance będzie odpowiadało) - cały czas czekam aż dasz znać, że już może wybrać się w podróż



giselle4 - 06-01-2009 21:43
...Magdalena,jestescie wielkie naprawde ;)



demi - 06-01-2009 22:08

domek cały czas czeka na zwierza - czekam aż będzie już gotowy do wyjazdu, następnie zapytam kiedy znajomy będzie w Poznaniu i wtedy postaramy się żeby jeż trafił dzień wcześniej do Supergogi (jesli Tarzance będzie odpowiadało) - cały czas czekam aż dasz znać, że już może wybrać się w podróż ja to chyba dam znać po zabiegu...:shake:
bo zabieg miał być dziś... A ja rano musiała z Powiatowymi lek wetami na interwencje do kotów p. Hani jechać... a Później z dobkiem- któremu dopiero załoze wątek... skóra, kości, ledwo chodzi... masakra:shake: i musiałam przełożyć bo rece tylko dwie:shake:

i kolejny termin w czwartek- daj bóg zeby już nic mi nie wyskoczyło, bo jak sie nie wyśpię, to koniec:shake:



demi - 06-01-2009 22:20
Obiecane zdjęcia...;)

i ide spać, bo od 5 jestem na nogach, wymarznieta, zdechnięta i wogóle:shake:

http://img175.imageshack.us/img175/4572/jez1cv8.jpg

http://img171.imageshack.us/img171/7295/jez2wg4.jpg

http://img258.imageshack.us/img258/9708/jez3oz3.jpg




Magdalena - 06-01-2009 22:30
"słitaśny" :loveu:



demi - 06-01-2009 22:39

"słitaśny" :loveu: :evil_lol:chyba potrzeba dla Madzi okulisty :evil_lol:

ale ważne że kochany:loveu: zwłaszcza jak 4 bieg załączy o 2 w nocy:diabloti: i drepta i drepta i drepta i drepta :diabloti:



Magdalena - 07-01-2009 00:04
ale on ma... dziwne oczy...
czy ja dobrze widzę ze on w zasadzie to... NIE MA oczu?
toć ja zawału dostane jak on w nocy na mnie "spojrzy" :evil_lol:



Doda_ - 07-01-2009 09:02

ale on ma... dziwne oczy...
czy ja dobrze widzę ze on w zasadzie to... NIE MA oczu?
toć ja zawału dostane jak on w nocy na mnie "spojrzy" :evil_lol:

Nie mów ze dziwne.. :mad::mad::mad:
No oczu nie ma, ale jest kochany jak wszystkie inne zwierzęta :mad:;)



Seymour666 - 07-01-2009 11:58
Az zazdroszczę. Ja znalazłam jeżyka w pierwszych dniach listopada, włsnie wieczorkiem prosto pod tramwaj zasuwał. Może się jeszcze przebudził, bo było kilka dni cieplejszych, ale generalnie ważył niecałe pół kilo i jakiś taki za chudy mi sie wydawał. Zachwycona nie byłam, bo to i pchły, i psy i koty w domu, ale mieliśmy takie wielkie terrarium po waranie- prawie 2 metry kw., i jeszcze różne mączniaki, drewnojady itp., więc doszłam do wniosku, że jakos to będzie. Po 3 dniach o żadnym zamknięciu nie było mowy - walił w szyby, skrobał, fuczał, serce się krajało, no mój dog , który na nic nie poluje, tylko na jeże zawsze reagował agresywnie. No to wyruszył na swobodę, czyli na podłogę- oba kosze ze śmieciami jego- zawsze trzeba przejrzeć przed wyniesieniem, jak tam wchodzi, to tylko on wie, wyobrażam sobie ile ich ginie, wrzucanych do śmieciar choćby z takich kupek pod śmietnikiem. Ma torf, siano, wióry drzewne,a on chce śmieci. Przez pierwszy okres nie tupał, teraz bezczelny wali łapami tak, że "tętent" na odległość słychać. Ja do garów, jeż biegiem do kuchni, nie ma że biały dzień- będą do mich nakładać ! Koty trzeba odgonić, dogowi chapnąć, a potem wejść do miski i robić sobie huśtawkę. On właściwie nie jest nocny, tylko całodobowy- tu przysnie, tu coś przegryzie. Nie ma w nim żadnej niesmiałości dzikiego zwierzaka, wiczorami siedze przy kompie, to wejdzie mi na stopy, przycupnie, posiedzi. Cholera, może nie trzeba go było tak osmielać, ale poza karmieniem starałam sie go nie oswajać, no i jak ja go teraz na wiosnę wypuszczę ? Do lasu, gdzie nie ma samochodów, ale trudniej zdobyć jedzenie, a on wyraznie przyzwyczajony do resztek spod śmietników ? No to proszę, gdyby gdzieś jeszcze trafił się taki wymagajacy opieki na całe życie jeżyk, nie wiem, bez łapki, kolców czy czego tam jeszcze, to pamiętajcie o mnie. Sorry, za ten elaborat, ale jeżyk to moja wielka, niespodziewana miłość.



Magdalena - 07-01-2009 12:21

Az zazdroszczę. Ja znalazłam jeżyka w pierwszych dniach listopada, włsnie wieczorkiem prosto pod tramwaj zasuwał. Może się jeszcze przebudził, bo było kilka dni cieplejszych, ale generalnie ważył niecałe pół kilo i jakiś taki za chudy mi sie wydawał. Zachwycona nie byłam, bo to i pchły, i psy i koty w domu, ale mieliśmy takie wielkie terrarium po waranie- prawie 2 metry kw., i jeszcze różne mączniaki, drewnojady itp., więc doszłam do wniosku, że jakos to będzie. Po 3 dniach o żadnym zamknięciu nie było mowy - walił w szyby, skrobał, fuczał, serce się krajało, no mój dog , który na nic nie poluje, tylko na jeże zawsze reagował agresywnie. No to wyruszył na swobodę, czyli na podłogę- oba kosze ze śmieciami jego- zawsze trzeba przejrzeć przed wyniesieniem, jak tam wchodzi, to tylko on wie, wyobrażam sobie ile ich ginie, wrzucanych do śmieciar choćby z takich kupek pod śmietnikiem. Ma torf, siano, wióry drzewne,a on chce śmieci. Przez pierwszy okres nie tupał, teraz bezczelny wali łapami tak, że "tętent" na odległość słychać. Ja do garów, jeż biegiem do kuchni, nie ma że biały dzień- będą do mich nakładać ! Koty trzeba odgonić, dogowi chapnąć, a potem wejść do miski i robić sobie huśtawkę. On właściwie nie jest nocny, tylko całodobowy- tu przysnie, tu coś przegryzie. Nie ma w nim żadnej niesmiałości dzikiego zwierzaka, wiczorami siedze przy kompie, to wejdzie mi na stopy, przycupnie, posiedzi. Cholera, może nie trzeba go było tak osmielać, ale poza karmieniem starałam sie go nie oswajać, no i jak ja go teraz na wiosnę wypuszczę ? Do lasu, gdzie nie ma samochodów, ale trudniej zdobyć jedzenie, a on wyraznie przyzwyczajony do resztek spod śmietników ? No to proszę, gdyby gdzieś jeszcze trafił się taki wymagajacy opieki na całe życie jeżyk, nie wiem, bez łapki, kolców czy czego tam jeszcze, to pamiętajcie o mnie. Sorry, za ten elaborat, ale jeżyk to moja wielka, niespodziewana miłość. ale ładnie napisałaś ;)



demi - 07-01-2009 18:08

ale on ma... dziwne oczy...
czy ja dobrze widzę ze on w zasadzie to... NIE MA oczu?
toć ja zawału dostane jak on w nocy na mnie "spojrzy" :evil_lol:

hehe dlatego mówiłam, że jak z horroru wzięty :evil_lol: ale KOCHANY :loveu:

Jutro zabieg! Trzymajcie kciuki!



Magdalena - 07-01-2009 18:37
trzymamy :loveu:



demi - 08-01-2009 16:08
http://img370.imageshack.us/img370/2747/56059808dv9.jpg

Tutaj zdjęcie z wczoraj;) W pieleszach, Czuczka legowisku sobie zajda :loveu:

a tu zdjęcia w trakcie zabiegu:roll:
http://img147.imageshack.us/img147/1903/przedix2.jpg

http://img381.imageshack.us/img381/6653/przed1fw2.jpg

http://img444.imageshack.us/img444/4362/przed2om5.jpg

http://img218.imageshack.us/img218/875/zebyvj5.jpg
i ząbki wyrwane... Kilka się ostało:oops:



demi - 08-01-2009 16:10
A teraz sobie smacznie śpi:loveu:

Zaniosłam jeżyka i powiedziałam, że przed 18 go odbiore, a wetka do mnie dzwoni za pół godziny i mówi:

- Pani Kleszcz!

- tak..:oops:? - już myślałam, że się z narkozy nie wybudził, albo jakieś inne okropieństwa... :shake:

- Jeż pełza, za godzine można już odebrać ;)

:evil_lol: te to są jajacary, a człowiek zawały kolejne zalicza:oops:



demi - 08-01-2009 16:11
Jeżuś jesy na antybiotykach, w zasadzie po niedzieli może jechać;)

Ja teraz lece w teren, także jak się ogarnę to bedziemy działać;)



emilia2280 - 08-01-2009 18:28
Jaki ten jezyk jest piĂŠkny :loveu::loveu::loveu: co to jest na pierwszej fotce- zezyk tam chyba glowe wsadza spod kocyka.

A zĂĄbki :crazyeye: nie wiedzialam ze jezyk ma takie dziwne zĂĄbki- te dwa na dole z przodu, jak jakies wypustki na jĂŠzyku. to na pewno zĂĄbki?



Erazm - 08-01-2009 19:47
Mnie jeżyk rozwala, mniamniuśny maluch:loveu:



Magdalena - 08-01-2009 19:48
to ja dam znać jak będę wiedziała kiedy znajomy będzie w Poznaniu ;)



Magdalena - 10-01-2009 16:42
Demi czy jeżyk dobrze się czuje? ;) Szykuje mu się transport w przyszły piątek (jeszcze potwierdzę! bo znajomemu który zabiera jeża z Poznania może cos się zmienić w pracy). Po godzinie 16.00 musiałabyś przekazać Marcie jeża (czy kontaktowałaś już się z nią? jesli nie, to proszę odezwij się i umów się na miejsce przekazania). Marta zabierze jeża do Poznania i jeśli Supergodze będzie pasował ten termin (czekam na wiadomość) to odbierze jeża, przenocuje, a następnego dnia rano dostarczy jeża ze ślimakami do mojego znajomego. Następnie ja odbieram go w Bydgoszczy. I w ten oto sposób jeż podróżnik trafi do domku :loveu:
jak tylko znajomy potwierdzi wyjazd na weekend, to zacznę szykować jeżowe legowisko ;)



Magdalena - 11-01-2009 10:33
Supergoga pomoże, ale okazało się że znajomy ostatnio po wypadku często mdleje i nie może jechać w trasę...
czy znacie kogoś kto w przyszły weekend będzie jechał z Poznania do Bydgoszczy i mógłby zabrać zwierzaki? to nie są kłopotliwe zwierzeta, zajmują małe miejsca wystarczy im pociąg... popytajcie znajomych!!



Erazm - 11-01-2009 13:42
Sa portale, rowniez na gumtree gdzie sie ludki oglaszaja i szukaja towarzysza podrozy, aby pkoszta byly mniejsze, moze za jakas oplata zabraliby zwierzaka(i). Kwestia tylko czy to odpowiedni ludzie, czy mozna im zaufac.



Magdalena - 17-01-2009 09:46
I jeż nie wyjechał :cool3:
a ja już mu domek uszykowałam :placz:

szukamy dalej transportu... Wrocław - Bydgoszcz :cool3:



Tarzanka - 17-01-2009 12:49
Ma ktoś numer do użytkownika Daga, Supergoga, Magdalena? Potrzebuję na już jakikolwiek numer, bo wczoraj neta nie miałam! Chce jechać do tego Poznania lub Bydgoszczy ale nie mam numeru!



agusiazet - 17-01-2009 13:00
Supergoga 609601362:)



demi - 17-01-2009 15:49
to u kogo on w tym Poznaniu będzie nocował :razz:???
Proszę mu jakieś miesko pociapane lub puszeczkę dać;)

No i pojechało moje dziecko :roll:



Martka - 17-01-2009 15:55
Demi jak mogłaś oddać swoje kolczaste, bezzębne dziecko?:lol::multi:



Magdalena - 17-01-2009 16:59
jeżyk pojechał!! :loveu:
przepraszam Tarzanka ale nie odzywałaś się więc myślałam że coś Tobie wypadło i transport jednak nie aktualny... :oops:

ale cieszę się że już w drodze :multi:
W poznaniu zostanie u Supergogi, a w niedzielę odbierze go mój chłopak bo ja mam zapalenie oskrzeli i sama nie moge jechac :cool3:
ale już się szykuję na jego przybycie :loveu:



demi - 17-01-2009 17:33

Demi jak mogłaś oddać swoje kolczaste, bezzębne dziecko?:lol::multi: no pięknie:razz: bardziej na sumienie mi proszę wejsć:mad:

jak bym mogła zostawiła bym wszystkie buraki, ale niestety, brakuje mi rąk, jestem po za domem u innych zwierząt często całe dnie, nie mam za bardzo swojego życia, a jak ktoś ma być szczęśliwszy u nowym domku, to popłacze sie i bedzie do przodu :roll:



demi - 17-01-2009 18:04

jeżyk pojechał!! :loveu: dajcie znać gdzie moje dziecko;)



Martka - 17-01-2009 18:18
Demi a Ty nie zauważyłaś emotki z rękoma do gory?:evil_lol:
To na radośc, że oddałaś:cool3:



Doda_ - 18-01-2009 01:10
co u jezyka?? :lol:



Magdalena - 18-01-2009 08:43

dajcie znać gdzie moje dziecko;) jeżyk jest u Supergogi, napisała, że wszamał całą miseczkę karmy dla szczeniąt więc chyba nie jest zestresowany podróżą :loveu:
a delegacja z Bydgoszczy pół godziny temu już po niego wyjechała :loveu:

:multi:
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • zona-meza.keep.pl



  • Strona 1 z 3 • Zostało znalezionych 240 rezultatów • 1, 2, 3